Wrześniową tradycją w I Liceum Ogólnokształcącym w Kędzierzynie-Koźlu są spotkania na rampie dawnego kozielskiego dworca kolejowego. Jak zawsze gościliśmy potomków żydowskich rodzin ze Śląska, wywiezionych w czasie II wojny światowej do obozów zagłady w Europie środkowo-wschodniej. Małżeństwo Annalise i Herman van Rems od lat organizuje tego typu wyjazdy dla Holendrów i Belgów. Tegoroczna wizyta była szczególna ze względu na obecność syna jednego z 8 uratowanych z holokaustu Żydów, którzy w liczbie ponad 10 tysięcy opuścili rodzinny Śląsk z kozielskiej rampy kolejowej. To okazja dla młodzieży z naszego liceum do udziału w żywej lekcji historii i odejścia od podręcznika i tablicy. Dziękujemy władzom samorządowym miasta za opiekę nad tym ważnym i często odwiedzanym miejscem.




